Andreas Junge
Andreas Junge
6 października 2026

Oszustwo przy sprzedaży internetowej w Niemczech – postępowanie karne przeciwko Polakom

Zarzut Betrug przy sprzedaży internetowej w Niemczech może prowadzić do poważnego postępowania karnego przeciwko polskiemu sprzedawcy. W praktyce chodzi często o sprzedaż przez Kleinanzeigen, Facebook Marketplace, eBay albo inne platformy internetowe, gdy kupujący twierdzi, że zapłacił za telefon, komputer, części samochodowe, narzędzia albo inny przedmiot, ale nigdy go nie otrzymał.

Podstawą odpowiedzialności karnej może być § 263 StGB – Betrug.

Nie każda niewysłana paczka, opóźniona dostawa albo konflikt pomiędzy kupującym i sprzedającym oznacza jednak automatycznie oszustwo internetowe w Niemczech.

Dla odpowiedzialności karnej zasadnicze znaczenie ma między innymi to, czy sprzedający już w chwili zawierania transakcji zamierzał zatrzymać pieniądze i nie wysłać towaru, czy rzeczywiście posiadał oferowany przedmiot oraz dlaczego dostawa ostatecznie nie doszła do skutku.

Rechtsanwalt Andreas Junge jest Fachanwalt für Strafrecht i reprezentuje polskich obywateli w postępowaniach karnych w Niemczech. Prowadzi obronę między innymi w sprawach dotyczących Betrug gemäß § 263 StGB, Internetbetrug, Kleinanzeigen-Betrug, Computerbetrug, fałszywych dokumentów oraz innych przestępstw majątkowych w Niemczech.

Praktyczny przykład – sprzedaż telefonu przez Kleinanzeigen

Wyobraźmy sobie następującą sytuację.

Polski pracownik mieszkający w Niemczech kupuje nowy telefon.

Stary iPhone wystawia na Kleinanzeigen za 850 euro.

Kupujący kontaktuje się z nim przez wiadomości.

Po krótkich negocjacjach strony ustalają cenę 800 euro.

Kupujący przelewa pieniądze na konto sprzedającego.

Polak przygotowuje paczkę i twierdzi, że wysyła telefon.

Kilka dni później kupujący informuje, że niczego nie otrzymał.

Sprzedający odpowiada, że paczka została wysłana, ale nie posiada już potwierdzenia nadania.

Po kolejnych dniach przestaje odpowiadać.

Kupujący zgłasza sprawę na policję.

Kilka tygodni później polski sprzedający otrzymuje pismo dotyczące postępowania karnego wegen Betrugs gemäß § 263 StGB.

Podejrzany twierdzi:

„Telefon naprawdę wysłałem. Paczka najwyraźniej zaginęła. Nie chciałem nikogo oszukać”.

Właśnie pytanie, czy telefon rzeczywiście został wysłany i jaki zamiar miał sprzedający w chwili otrzymania pieniędzy, może zdecydować o całej sprawie.

Co oznacza Betrug zgodnie z § 263 StGB?

§ 263 StGB – Betrug dotyczy sytuacji, w której ktoś poprzez podanie nieprawdziwych informacji, zniekształcenie rzeczywistości albo zatajenie prawdziwych okoliczności wywołuje lub podtrzymuje błąd innej osoby, doprowadzając do szkody majątkowej w celu uzyskania bezprawnej korzyści majątkowej.

Za podstawowy przypadek Betrug grozi grzywna albo kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Karalne jest również usiłowanie.

Dlatego w przypadku oszustwa przy sprzedaży internetowej nie wystarczy samo stwierdzenie, że kupujący zapłacił i nie otrzymał towaru.

Trzeba również udowodnić wymagany zamiar oszustwa.

Brak dostawy nie oznacza automatycznie oszustwa

To jeden z najważniejszych punktów obrony.

Może dojść do sytuacji, w której sprzedający rzeczywiście zamierzał prawidłowo wykonać umowę, ale przesyłka zaginęła.

Może również dojść do pomyłki przy adresie, problemu z przewoźnikiem albo konfliktu dotyczącego terminu wysyłki.

Takie przypadki mogą prowadzić do sporu cywilnego, ale nie muszą automatycznie oznaczać Betrug.

Kluczowy jest zamiar sprzedającego w chwili transakcji

W wielu sprawach prokuratura próbuje ustalić, co sprzedający zamierzał zrobić już wtedy, gdy przyjmował pieniądze.

Jeżeli wystawia telefon, którego w rzeczywistości nie posiada, przyjmuje zapłatę i od początku nie zamierza niczego wysłać, sytuacja może przemawiać za oszustwem internetowym.

Jeżeli jednak rzeczywiście posiadał telefon, przygotował przesyłkę i próbował ją dostarczyć, sprawa może wyglądać zupełnie inaczej.

Czy sprzedający rzeczywiście posiadał oferowany przedmiot?

To może być bardzo ważny dowód.

Jeżeli podejrzany twierdzi, że sprzedawał własny telefon, warto sprawdzić, czy istnieją zdjęcia urządzenia, faktura zakupu, numer IMEI, wcześniejsze fotografie telefonu, wiadomości dotyczące jego sprzedaży albo inne dowody potwierdzające, że przedmiot naprawdę istniał.

Jeżeli sprzedający oferował rzecz, której nigdy nie posiadał, sytuacja może być dla niego znacznie trudniejsza.

Zdjęcia z internetu mogą wzbudzić podejrzenia

Prokuratura może sprawdzić, czy zdjęcia wykorzystane w ogłoszeniu rzeczywiście przedstawiały przedmiot sprzedającego.

Jeżeli zostały pobrane z innego ogłoszenia albo ze strony internetowej, może to być traktowane jako poszlaka wskazująca na fikcyjną ofertę.

Nie oznacza to jednak automatycznie winy.

Niektórzy sprzedający wykorzystują zdjęcia producenta lub zdjęcia podobnego produktu.

Dlatego trzeba analizować pełny kontekst ogłoszenia.

Potwierdzenie nadania paczki może być kluczowym dowodem

W naszym przykładzie szczególnie ważne jest pytanie, czy istnieje Einlieferungsbeleg, czyli potwierdzenie nadania.

Może ono pokazywać datę wysyłki, numer przesyłki, wagę paczki oraz adres odbiorcy.

Jeżeli sprzedający posiada taki dokument, może on mieć bardzo duże znaczenie dla obrony.

Tracking przesyłki jako dowód

Numer śledzenia może pokazać, gdzie znajdowała się paczka.

Może się okazać, że przesyłka została odebrana w punkcie nadania, ale później zaginęła.

Może również zostać oznaczona jako doręczona.

Wtedy trzeba ustalić, komu faktycznie została wydana.

Pusta paczka – szczególnie trudny przypadek

Kupujący może twierdzić, że otrzymał paczkę, ale w środku nie było telefonu.

Sprzedający twierdzi natomiast, że telefon został prawidłowo zapakowany.

Wtedy bardzo ważna może być waga przesyłki przy nadaniu.

Jeżeli paczka ważyła odpowiednio dużo, może to być istotna wskazówka dotycząca jej zawartości.

Film z pakowania przesyłki

Niektórzy sprzedający nagrywają moment pakowania wartościowych przedmiotów.

Takie nagranie może mieć znaczenie, jeżeli później powstanie spór dotyczący zawartości paczki.

Nie jest to dowód absolutny, ale może pomóc w rekonstrukcji zdarzenia.

Przelew na konto sprzedającego

W typowym przypadku kupujący przekazuje pieniądze przelewem.

Dla policji jest wtedy stosunkowo łatwo ustalić właściciela rachunku.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że właściciel konta był sprawcą oszustwa.

Konto mogło być używane przez inną osobę albo środki mogły zostać przyjęte w zupełnie innym kontekście.

Konto udostępnione innej osobie

Wyobraźmy sobie, że polski obywatel pozwala znajomemu korzystać ze swojego konta.

Znajomy twierdzi, że nie posiada własnego rachunku i potrzebuje tylko jednorazowo otrzymać przelew.

Po pewnym czasie okazuje się, że na konto wpływały pieniądze od osób oszukanych przy sprzedaży internetowej.

Wtedy może powstać bardzo poważny problem.

Trzeba dokładnie ustalić co właściciel konta wiedział o pochodzeniu pieniędzy i dlaczego udostępnił rachunek.

Money Mule – konto wykorzystywane do oszustw

W większych postępowaniach organy mogą podejrzewać, że dana osoba pełniła funkcję tzw. Finanzagent albo Money Mule.

Chodzi o sytuację, w której konto jest wykorzystywane do przyjmowania pieniędzy pochodzących z oszustw.

W zależności od okoliczności mogą wtedy pojawić się również inne zarzuty, w tym dotyczące Geldwäsche.

Fałszywe dane sprzedającego

Prokuratura może zwrócić szczególną uwagę na sytuację, w której ogłoszenie zostało wystawione pod fałszywym nazwiskiem.

Może to być istotna poszlaka.

Trzeba jednak ustalić, kto rzeczywiście utworzył konto użytkownika i kto miał do niego dostęp.

Konto Kleinanzeigen przejęte przez inną osobę

Niektóre sprawy dotyczą przejętych kont użytkowników.

Przestępca zdobywa hasło do istniejącego profilu i wystawia fikcyjne towary.

Prawdziwy właściciel konta może dowiedzieć się o sprawie dopiero wtedy, gdy kontaktuje się z nim policja.

W takim przypadku bardzo ważne mogą być logowania, adresy IP, wiadomości dotyczące zmiany hasła oraz inne dane techniczne.

Adres IP może mieć znaczenie

Jeżeli organy badają, kto utworzył ogłoszenie albo wysyłał wiadomości, mogą analizować dane techniczne.

Sam adres IP nie zawsze pozwala jednak jednoznacznie ustalić konkretną osobę.

Z jednego łącza internetowego może korzystać kilka osób.

Dlatego dane techniczne trzeba analizować razem z pozostałymi dowodami.

Sprzedaż przez Facebook Marketplace

Podobne problemy mogą pojawić się przy Facebook Marketplace.

Kupujący może zapłacić przelewem, PayPalem albo inną metodą.

Jeżeli towar nie zostanie dostarczony, może dojść do zawiadomienia o podejrzeniu Betrug.

Dla obrony trzeba zabezpieczyć pełną historię rozmowy i dokumentację płatności.

PayPal Freunde jako forma płatności

Sprzedający może poprosić o zapłatę przez PayPal Freunde.

Kupujący może później twierdzić, że wybór tej formy płatności miał utrudnić odzyskanie pieniędzy.

Sam wybór określonego sposobu płatności nie dowodzi jednak oszustwa.

Może stanowić jeden z elementów analizowanych przez organy.

Kilka identycznych ogłoszeń może pogorszyć sytuację

Jeżeli policja ustali, że podejrzany jednocześnie sprzedał ten sam telefon kilku różnym osobom, może to być bardzo silna poszlaka.

Szczególnie problematyczna może być sytuacja, gdy każda osoba zapłaciła, a żadna nie otrzymała towaru.

Wtedy prokuratura może podejrzewać seryjny Internetbetrug.

Jedno ogłoszenie a wielu pokrzywdzonych

Nie należy jednak automatycznie zakładać, że wszystkie osoby wskazane w aktach rzeczywiście zostały oszukane przez tego samego sprawcę.

Trzeba sprawdzić każdą transakcję oddzielnie.

Mogą istnieć różne konta, różni sprzedający i różne numery telefonów.

Gewerbsmäßiger Betrug – gdy zarzut staje się poważniejszy

Jeżeli prokuratura twierdzi, że podejrzany regularnie dokonywał oszustw w celu stworzenia sobie stałego źródła dochodu, może pojawić się zarzut gewerbsmäßiger Betrug.

W szczególnie ciężkich przypadkach możliwa jest znacznie surowsza kara niż przy podstawowym Betrug.

Dlatego istotne jest ustalenie, ile transakcji można rzeczywiście przypisać podejrzanemu i czy istniał zamiar regularnego zarabiania na oszustwach.

Bandenbetrug może być jeszcze poważniejszy

Jeżeli kilka osób wspólnie organizuje serię oszustw internetowych, zarzut może stać się jeszcze poważniejszy.

Nie wystarczy jednak sama znajomość kilku podejrzanych.

Trzeba udowodnić odpowiednią strukturę współdziałania i rolę konkretnej osoby.

Fałszywa faktura lub dokument zakupu

Sprzedający może przesłać kupującemu sfałszowaną fakturę, aby przekonać go, że telefon albo komputer rzeczywiście istnieje.

Wtedy oprócz Betrug może pojawić się również zarzut Urkundenfälschung gemäß § 267 StGB.

Dlatego trzeba dokładnie ustalić, kto sporządził dokument, kto go przesłał oraz czy podejrzany wiedział o jego fałszywym charakterze.

Fałszywy dowód osobisty wysłany kupującemu

Czasami sprzedający wysyła kupującemu zdjęcie dokumentu tożsamości, aby wzbudzić zaufanie.

Może się później okazać, że dokument należy do zupełnie innej osoby.

W takim przypadku postępowanie może obejmować dodatkowe zarzuty.

Trzeba dokładnie ustalić skąd pochodził dokument oraz kto się nim posłużył.

Computerbetrug zgodnie z § 263a StGB

W określonych przypadkach przestępstwa internetowe mogą być oceniane również pod kątem § 263a StGB – Computerbetrug.

Przepis dotyczy określonych manipulacji procesami przetwarzania danych lub nieuprawnionego wykorzystywania danych w celu uzyskania korzyści majątkowej.

Nie każde oszustwo internetowe jest jednak automatycznie Computerbetrug.

Dokładna kwalifikacja zależy od sposobu działania.

Telefon może stać się głównym dowodem

W sprawach dotyczących Kleinanzeigen-Betrug ogromne znaczenie może mieć telefon.

Policja może analizować wiadomości z kupującymi, zdjęcia oferowanych przedmiotów, historię kont użytkowników, e-maile, aplikacje bankowe oraz inne dane.

Telefon może zarówno obciążać podejrzanego, jak i potwierdzać jego wersję wydarzeń.

Wiadomości z kupującym mogą pokazać prawdziwy zamiar

Wyobraźmy sobie, że sprzedający kilka dni po otrzymaniu pieniędzy pisze:

„Przepraszam za opóźnienie, byłem w szpitalu. Jutro wysyłam paczkę”.

Jeżeli następnego dnia rzeczywiście próbuje nadać przesyłkę, może to pasować do innego obrazu niż świadome oszustwo od samego początku.

Z drugiej strony wiadomości pokazujące celowe zwodzenie wielu kupujących mogą działać bardzo obciążająco.

Usunięcie konta po otrzymaniu pieniędzy

Jeżeli sprzedający natychmiast po otrzymaniu przelewu usuwa ogłoszenie, konto, numer telefonu i blokuje kupującego, prokuratura może potraktować to jako istotną poszlakę.

Samo takie zachowanie nie zastępuje jednak pełnej analizy wszystkich znamion § 263 StGB.

Zwrot pieniędzy po zawiadomieniu policji

Podejrzany może później zwrócić kupującemu całą kwotę.

Taki zwrot nie powoduje automatycznie, że wcześniejszy czyn przestaje być potencjalnym przestępstwem.

Może jednak mieć znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy, oceny szkody i ewentualnego zakończenia postępowania.

Spór cywilny czy oszustwo karne?

To jedno z najważniejszych pytań w takich sprawach.

Jeżeli sprzedający chciał prawidłowo wykonać umowę, ale później pojawił się konflikt dotyczący jakości towaru, terminu wysyłki albo zwrotu pieniędzy, może chodzić przede wszystkim o spór cywilnoprawny.

Prawo karne nie powinno automatycznie zastępować postępowania cywilnego.

Dla zarzutu Betrug trzeba udowodnić odpowiednie znamiona przestępstwa.

Kupujący twierdzi, że przedmiot był uszkodzony

Wyobraźmy sobie, że telefon zostaje dostarczony, ale kupujący twierdzi, że nie działa.

Sprzedający uważa, że urządzenie było sprawne.

Taki konflikt nie oznacza automatycznie oszustwa.

Trzeba ustalić, jaki był stan telefonu w chwili sprzedaży i co sprzedający wiedział o ewentualnej wadzie.

Celowe zatajenie poważnej wady

Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy sprzedający doskonale wie, że telefon jest całkowicie niesprawny, ale reklamuje go jako „nowy i w pełni sprawny”.

Jeżeli kupujący właśnie na tej podstawie zapłaci pieniądze, może powstać zarzut Betrug.

Sprzedaż samochodu przez internet

Podobne problemy występują przy sprzedaży samochodów.

Sprzedający może zostać oskarżony o zatajenie wypadku, cofniętego przebiegu albo poważnej usterki.

Także tutaj nie każda późniejsza awaria samochodu oznacza automatycznie oszustwo.

Trzeba udowodnić świadome wprowadzenie kupującego w błąd.

Hausdurchsuchung wegen Internetbetrugs

Jeżeli prokuratura podejrzewa wiele oszustw, może dojść do Hausdurchsuchung, czyli przeszukania mieszkania.

Policja może zabezpieczyć telefony, komputery, karty SIM, dokumenty bankowe, przesyłki, towary oraz inne nośniki danych.

W większych sprawach analiza zabezpieczonej elektroniki może stać się centralnym elementem postępowania.

Nie każdy telefon należy do podejrzanego

Jeżeli w mieszkaniu mieszka kilka osób, trzeba dokładnie ustalić, kto używał konkretnego urządzenia.

Samo znalezienie telefonu albo komputera w mieszkaniu nie oznacza automatycznie, że wszystkie znajdujące się na nim dane można przypisać jednej osobie.

Nie składaj pochopnych wyjaśnień na policji

Osoba podejrzana ma prawo do odmowy składania wyjaśnień w Niemczech.

Spontaniczne wyjaśnienie może dostarczyć prokuraturze istotnych informacji dotyczących zamiaru podejrzanego.

Dlatego przed szczegółowym stanowiskiem warto najpierw uzyskać Akteneinsicht.

Akteneinsicht – jakie dowody posiada prokuratura?

Po uzyskaniu Akteneinsicht można sprawdzić co zgłosił kupujący, jak wyglądało ogłoszenie, jakie wiadomości zostały zabezpieczone, na jakie konto trafiły pieniądze, czy istnieją dane IP, czy są inni pokrzywdzeni oraz jaką rolę prokuratura przypisuje podejrzanemu.

Dopiero po poznaniu tych informacji można przygotować właściwą strategię obrony.

Jak wygląda obrona w naszym praktycznym przykładzie?

W naszym przykładzie należy przede wszystkim ustalić, czy telefon naprawdę istniał.

Trzeba zabezpieczyć zdjęcia, fakturę zakupu, numer IMEI oraz wcześniejszą komunikację dotyczącą urządzenia.

Następnie należy ustalić, czy istnieje dowód wysłania paczki.

Jeżeli tak, trzeba sprawdzić numer przesyłki, wagę, adres oraz przebieg transportu.

Kolejnym krokiem jest analiza wiadomości pomiędzy sprzedającym i kupującym.

Czy podejrzany próbował wyjaśnić problem?

Czy zwrócił pieniądze?

Czy wcześniej sprzedawał inne towary i prawidłowo je dostarczał?

Czy istnieją inni pokrzywdzeni?

Dopiero całokształt tych okoliczności pozwala ocenić, czy można rzeczywiście udowodnić Betrug gemäß § 263 StGB.

Czy postępowanie wegen Kleinanzeigen-Betrug może zostać umorzone?

Nie każde postępowanie karne za Internetbetrug w Niemczech musi zakończyć się skazaniem.

Może się okazać, że towar rzeczywiście został wysłany, przesyłka zaginęła, sprzedający posiadał oferowany przedmiot, spór ma charakter przede wszystkim cywilny, konto zostało wykorzystane przez inną osobę albo nie można udowodnić zamiaru oszustwa.

W zależności od materiału dowodowego należy sprawdzić możliwość umorzenia postępowania karnego w Niemczech albo ograniczenia liczby zarzutów.

Rechtsanwalt Andreas Junge – obrona Polaków w sprawach o Internetbetrug

Rechtsanwalt Andreas Junge jest Fachanwalt für Strafrecht i posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu postępowań karnych przeciwko Polakom w Niemczech.

Reprezentuje klientów między innymi w sprawach dotyczących Internetbetrug, Kleinanzeigen-Betrug, Betrug gemäß § 263 StGB, Computerbetrug gemäß § 263a StGB, Urkundenfälschung oraz innych przestępstw majątkowych i internetowych.

Obrona prowadzona jest przed policją, prokuraturami oraz sądami na terenie całych Niemiec.

W tego rodzaju sprawach szczególnie ważne jest szybkie uzyskanie Akteneinsicht, przeanalizowanie komunikacji elektronicznej, kont bankowych, historii ogłoszeń, danych przesyłek oraz technicznych dowodów dotyczących kont użytkowników.

W prowadzonych przez Rechtsanwalt Andreas Junge porównywalnych sprawach ponadprzeciętnie wiele postępowań kończy się umorzeniem. Nie stanowi to gwarancji wyniku konkretnej sprawy, ponieważ każde postępowanie zależy od indywidualnych okoliczności oraz materiału dowodowego.

Kleinanzeigen-Betrug w Niemczech – niewysłana paczka nie oznacza automatycznie oszustwa

Praktyczny przykład pokazuje, dlaczego postępowanie karne za Betrug przy sprzedaży internetowej w Niemczech wymaga dokładnej analizy.

Nie wystarczy stwierdzić, że kupujący zapłacił i nie otrzymał towaru.

Trzeba ustalić czy sprzedający rzeczywiście posiadał przedmiot, jaki miał zamiar w chwili otrzymania pieniędzy, czy podjął próbę wysyłki, co stało się z przesyłką oraz czy istnieją inni pokrzywdzeni i podobne transakcje.

Wczesne zaangażowanie doświadczonego adwokata od Internetbetrug w Niemczech pozwala uzyskać Akteneinsicht, przeanalizować wiadomości, płatności, dane przesyłek oraz pozostałe dowody i przygotować indywidualną strategię obrony.

Dla polskiego podejrzanego może to mieć zasadnicze znaczenie dla zakwestionowania zarzutu Betrug, uniknięcia kwalifikacji jako gewerbsmäßiger Betrug oraz – jeżeli pozwala na to sytuacja dowodowa – osiągnięcia umorzenia postępowania karnego w Niemczech.

Opisz nam swoją sprawę

Otrzymałeś wezwanie, nakaz karny, pismo policji, wiadomość z urzędu celnego lub inne pismo z Niemiec? A może bliska osoba została zatrzymana w Niemczech? Prześlij nam najważniejsze informacje. Polskojęzyczny pierwszy kontakt odbywa się przez nasz punkt kontaktowy w Gorzowie Wielkopolskim. Obronę przejmują niemieccy adwokaci Andreas Junge i dr Maik Bunzel.

Maks. 10 MB łącznie. Dozwolone: PDF, zdjęcia, dokumenty Word/Excel, ZIP.

© 2026 sprawakarna-niemcy.pl

powered by mabucon.eu

Używamy plików cookie, aby poprawić korzystanie ze strony, technicznie ją udostępnić oraz – za Twoją zgodą – optymalizować naszą stronę i reklamy. Możesz sam zdecydować, które pliki cookie chcesz dopuścić.